Kibiny – DZIEDZICTWO NARODOWE

 tel. +37069061010 , [email protected], www.trakukibinai.lt

Mówimy po litewsku, angielsku, polsku, rosyjsku.

kibinai.trakuose.skaniausi

STARA KULTURA – DZIEDZICTWO KRAJOWEA

Odpowiedzialna jakość / Responsible quality
Kibiny – litewskie danie karaimskie nr 1. Pyszne i bardzo popularne na Litwie.

Kibiny. Troki. Karaimskie dziedzictwo kulturowe.

Kibiny – Karaimskie dziedzictwo kulturowe. Prawdopodobnie nic dzisiaj nie prezentuje naród tak dobrze jak jedzenie. Musimy być wdzięczni ludziom karaimskim za pyszne, soczyste, a więc wszystkie nasze ulubione kibiny.
Jest wspaniałe miejsce na Litwie, gdzie żyją Karaimi. Troki to miasto położone około 30 kilometrów od Wilna. Jest otoczony jeziorami ze wszystkich stron, a na jednej z wysp jeziora Galwe jest zamek Trocki. Zamek w Trokach został założony w XIV wieku przez wielkiego księcia litewskiego Giedymina. Wielki książę Witold zbudował kolejny – zamek na wyspie – na początku XV wieku. Wspaniale jest usiąść na brzegu jeziora lub przy wygodnym stoliku w restauracji lub kawiarni z kibinem w ręku, ciesząc się jedzeniem i podziwiając starożytny zamek na wyspie, wolno płynące parowce lub mijające wolno jachty – w końcu nic nie może być lepszego. Troki, niesamowita przyroda i kibiny.
Nazwa miasta Troki jest nierozerwalnie związana z karaimskim dziedzictwem kulinarnym. W Trokach karaimi rozsławili kibiny. Jest to ciasto drożdżowe w kształcie półksiężyca z nadzieniem z jagnięciny lub wołowiny, pieczone w piekarniku na blachie. Nie ma tradycyjnego napoju, który najlepiej nadaje się do jedzenia kibinów w kuchni karaimskiej. Kibin pasuje wszędzie i zawsze. Jedząc je, możesz popijać gorący naturalny bulion, herbatę, kwas. Alkoholowy Tradycyjny Karaimowy Napój – „Tradycyjne Bitters of Karaimi”. Wykonana jest z różnych ziół, kłączy i orientalnych przypraw.
Wierzono, że kminowy napój był najbardziej odpowiedni dla kibinów, ale była to fikcja, która powstała w czasach sowieckich z powodu braku napojów.
Obecnie w Trokach mieszka około 65 Karaimów, a ulica Karaimska jest domem społeczności tego narodu, szkołą, domem modlitw.

Dziś Karaimi tradycyjnie żyją na Krymie, w niektórych miastach zachodniej Ukrainy (Lwów, Galicja, Łuck) w rejonie Trok, na Litwie.
Kto takie karaimi, którzy wywarli kulturowy wpływ na dziedzictwo narodów Litwy? Dlaczego w Trokach częstujemy gości kibinami a nie cepelinami?
Teraz o wszystkim z rzędu: o Trokach, Karaimach i oczywiście o kibinach.
Pochodzenie Karaimów i ich zamieszkanie w Trokach
Karaimi wywodzą się ze starych plemion tureckich – kipczków – połowców, chazarów, uzunów. Plemiona te utworzyły niegdyś potężny Kaganat Chazarski, którego ziemia rozprzestrzeniła się nawet na północnym wybrzeżu Morza Kaspijskiego, a stolica Itila znajdowała się u ujścia Wołgi. Jedną z charakterystycznych cech Trok jest to, że miasto jest zamieszkane przez małe narody od ponad 600 lat: jedna z nich – wspólnota karaimska, która od wieków zachowała tradycje, wiarę, obyczaje i język. Nie bez powodu Troki nazywane są stolicą wszystkich Karaimów Litwy. Historia Karaimów z Trokami i Litwą sięga 1397-1398. Stało się to po tym, jak po marszu litewski książę Witold wywódł z Krymu kilka setek karaimskich i tatarskich rodzin. Początkowo Karaimi byli przetrzymywani w Trokach między dwoma zamkami Wielkiego Księcia, w północnej części miasta, na obecnej ulicy Karaimów. Późniejsze osady karaimskie pojawiły się również w Poniewieżu, Poswolu, Birżach, Nowym miescie. Zajmowali się rzemiosłem, handlem, ale ich główną cechą było to, że byli osobistymi kucharzami księcia. Mężczyźni służyli również jako strażnicy księcia Witolda, a także strzegli dostępu do zamku na wyspie Troki. Kobiety zajmowały się haftem i rolnictwem, były znakomitymi ogrodnikami, zwłaszcza w przypadku niezwykłych odmian ogórka. Karaimi byli również bardzo odważni i zasłynęli w bitwie pod Grunwaldem. Witold wykształcił swoich lojalnych obrońców i żołnierzy.
Jak zrozumiałeś, pojawienie się Karaimów na Litwie jest bezpośrednio związane z imieniem Wielkiego Księcia Litewskiego Witolda. Historycy wspominają o wielkich marszach Witolda przeciwko tatarskiemu zakonowi azowskiemu, podczas których w koniecu XIV wieku były bitwy armii litewskiej z Tatarami na ich ziemiach i obszarach Solchat. Po zwycięstwie w tych bitwach książę Witold przywiózł 383 rodziny karaimskich na Litwę. Wiąże się to z polityką Wielkiego księcia Litwy Witolda – osiedlanie pustych terenów, budowanie zamków i miast, ożywienie handlu i życia gospodarczego.
Wielki książę Witold przywiózł Karaitów na Litwę jako żołnierzy, porządnych i uczciwych sług. Osiedlił ich na wolnej terytoriji między półwyspem a zamkami wyspy na obecnej ulicy Karaimsiej. Wielki książę litewski powierzył Karaimom ochronę zamku. Karaimi byli wielkimi rzemieślnikami, zręcznymi hodowcami warzyw. Witold dał im wiele przywilejów. Inni, dowiedziawszy się, że rodacy dobrze tu żyją, sami przybyli na Litwę. Karaimi zachowali dotąd swój język i obyczaje.
Karaimi, mieszkając na Litwie, utworzyli odrębną społeczność, zwaną Jymat. Karaimi księcia Witolda nazywali Vatat Bij. Tłumacząc z ich języka oznacza „król, który miażdży wrogów”. Karaimi bardzo go szanowali i czczą do dziś.
Karaimi składali się z dwóch różnych grup: żołnierzy i cywilów. Żołnierze strzegli zamków i mostu prowadzącego do zameku na wyspie, a ludność cywilna w większości pracowała. Znani byli z ogrodnictwa i hodowli zwierząt. Podobnie jak inni mieszkańcy miasta, karaimi zajmowali się rzemiosłem, handlem, utrzymywali karczmy.
Wielki książę Witold i inni władcy Litwy wyrazili zaufanie do Karaimów, nadając im przywileje wspólnotowe. W 1441 r. Wielki książę litewski Kazimierz Jagiellończyk nadał im prawa miejskie Magdeburga. Dzięki samorządom karaimi mogli zbudować dom modlitw, wyznawać swoją religię, podtrzymywać kulturę i zwyczaje. Byli oni bezpośrednio podporządkowani wybranemu przez siebie szefowi Trok, mającemu władzę administracyjną i prawną.
Więc w Trokach powstały dwie niezależne części społeczne, z odrębnymi prawami samorządowymi Magdeburga, wyznaczonymi terytoriami, władzą, symboliką, a nawet nazwami – Wielkimi i Małymi Miastami.
Karaimi, jako naród i karaimizm jako religia, wywodzą się ze słowa „kara”, co oznacza „czytaj Pismo Święte”. Wiara Karaimów jest w zasadzie wiarą Starego Testamentu, opartą wyłącznie na prawdach Biblii, i nie uznają żadnego komentowania tych świętych tekstów przez autorytetów. Uważa się, że karaimska doktryna religii powstała w VIII wieku w Mezopotamii.

Kienesa – Karaimski Dom Modlitwy

W Trokach pierwsze karaimskie sanktuarium kienesa zostało zbudowane w XV wieku. Był wielokrotnie spalany, uszkadzany i odbudowywany. Obecna kienesa została zrekonstruowana w 1904 roku. Prace zostały wykonane z inicjatywy į zebranych funduszy karaimskiego księdza Feliksa Maleckisa. Przyczynił się do tego również inżynier Michaił Prozorow.
Kienesa w kształcie kwadratu to jednopiętrowy, dwupokojowy budynek. Warto zauważyć, że podczas kultu mężczyźni i kobiety powinni znajdować się w oddzielnych pomieszczeniach. Wewnątrz mężczyżni popadali z ganku. Na tym samym ganku znajdują się schodki na balkon dla kobiet. Balkon jest utrzymywany przez 4 drewniane kolumny. Sufity wewnętrzne – ośmiokątna kopuła. poczwórny dach, dwustopniowy, nad nim czworokątna lampa.
Kienesa to nie tylko dom modlitwy, ale także centrum duchowego życia Karaimów. Najbardziej uroczystą ceremonią do tej pory jest ślub zwany „toj”. Z okazji narodzin dziewczynki odbywa się „kutlamach” – modlitwa błogosławieńcza i nadanie imiona. Z okazji narodzin chłopca uroczystości były jeszcze większe. Imię dziecka jest publikowane w kienesie. Zazwyczaj facet śpiewa specjalną piosenkę na tę okazję.
Jednym z najsłynniejszych karaimów na Litwie był doktor Haji Seraya Chan Shashala, który żył na przełomie XIX i XX wieku. Były krymski, a później polski i litewski karaimski duchowny, zwany „hachanem”. Shapshalas to słynna duchowa i kulturowa postać litewskich Karaimów. Karaimska ekspozycja etnograficzna została zbudowana na podstawie jego osobistej kolekcji.
Należy zwrócić uwagę na drewniane domy Karaimów w Trokach. Wiele z nich z trzema oknami. Według legendy, po zwycięstwie bitwy pod Grunwaldem Witold postanowił podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w bitwie i pomogli wygrać.
Karaimski staruszkiem przyszedł do Witolda:
– Długich lat rządzenia tobie, mądry i sprawiedliwy pan!
„Dziękuję za życzenia, wierny” – odpowiedział władca. – Twoja kolej przyszła, by poprosić ludzi o wierność i odwagę. Spełnię wszystko, co jest w mojej mocy.
– Wiem, wielki książę, że to zwycięstwo było bardzo trudne i że długo potrwa leczenie wszystkich ran. Nie będę prosił o złoto, srebro i ziemię, nagrodziłeś nas. Naszą prośbą byłoby pozwolić nam zbudować nowy dom w małym miasteczku z trzema oknami.
Zaskoczony Witold, słysząc taką niezwykłą prośbę, zapytał:
– Ryzykowałeś swoje życie tylko z tego powodu?
„Nie, wielki księciu” – powiedział starzec – „nie z powodu, a wedle pokoju, ponieważ zły pokój jest zawsze lepszy niż dobre wojny”. Nasza prośba oznaczałaby, że każdy, kto zobaczy dom z trzema oknami, będzie wiedział, że jest czczony przez Boga, jest zawsze wierny wobec księcia i zawsze przyjmuje gości.
Spodobały się słowa dla Witolda i tylko dla Karaimów pozwolił zbudować dom w Trokach z trzema oknami za ich wierność..

Kibiny – specjalny karaimskim prezentem dla Litwy

Karaimskie kobiety są znane jako dobre gospodynie, dzięki ich pracowitości kuchnia karaimska przetrwała do dziś. Oparty jest na cieście i produktach mięsnych. Karaimi mają różnorodne dania narodowe. Niektóre z nich poświęcone na codzienny, inne na świąteczny stół, zwykle związane z świętami religijnymi. Jedną z najsłynniejszych na Litwie jest kybyn (lub „kibin”).
Kibiny, Kybyny, Kibyny (kybyn – karaimski, kibin – litewski) karaimskie wypieki. Jest to jedna z najbardziej znanych potraw karaimskich. Są to pierożki w kształcie półksiężyca z posiekaną baraniną i nadzieniem cebulowym.
Ta wspaniała potrawa stała się bardzo popularna na Litwie dzięki wielkiemu księciu Witoldowi. W latach 1397-1398 Karaimi osiedlili się w WKL. Piekli specjalne ciasta z jagnięciną – kibiny. Takie ciasta lubił Witold i jego podwładni, to danie stało się stałym na stole księcia.
W 1997 r. na Litwie obchodzono rocznicę 600-letniego osiedla Karaimów i Tatarów w Wielkim Księstwie Litewskim. Obecnie w Trokach żyje około 65 Karaimów. Karaimi z Troków zachowali swój język, swoje pismo, wychowali wielu sławnych uczonych i postaci kulturalnych. Ze względu na szeroki wpływ kulturowy społeczności karaimskiej kibiny weszli do kuchni litewskiej.
Dzisiaj większość Litwinów uważa, że to ich danie narodowe. Dziwi to, że na Litwie było nie więcej niż 2-3 tysiące Karaimów, a ich ciasta zachwyciły cały kraj. Kibiny są bardzo popularne na Litwie. Karaimie wyznają karaimizm, specjalną formę judaizmu, jedzą tylko jagnię ze swoich religijnie dozwolonych mięs. Kibin, którego farsz jest z jagnięciny – czyli 100 procentowy Karaimski kibin, ale w nowym osadliu, biorąc pod uwagę miejscową hodowlę zwierząt i smak nowych gospodarzy, Karaimi zaczęli piec kibiny nie tylko z jagnięciną, ale także z mięsem drobiowym. Z tego powodu dzisiaj w karaimskich kawiarniach i restauracjach oferowane będą najsmaczniejsze kibiny z przaśnego ciasta z różnymi nadzieniami (wieprzowina, dziczyzna, wołowina, baranina, indyk, kurczak, grzyby itp.). Obecnie to pyszne danie jest bardzo popularne i ma wiele różnych wariantów. Teraz można znaleźć kibinai ze słodkim nadzieniem, twarogiem i warzywami. Kształt kibinów jest podobny do półksiężyca, a ich rozmiar jest podobny do wielkości tradycyjnego czebureka.
Koniecznie spróbuj tego dania – nie pożałujesz! Tutaj na Litwie kibiny kochają i doceniają. Smakuje z piwem lub bulionem – po prostu fantastyczny smak! Łatwo je zrobić. Kibiny to wspaniałe danie dla Ciebie i Twoich gości. Pierożki z chrupiącym ciastem i łagodnym, soczystym, miękkim nadzieniem rozpuszczają się w buzi. Ponadto kibiny nie tracą doskonałego smaku, nawet gdy są zimne, można je zabrać ze sobą w podróż lub na obiad. Są wyjątkowe: wyjątkowo smaczne, chrupiące, soczyste i bardzo sytne !!!

Historyczna Litewska gastronomia

PIEROŻKI. KIBINY. PIELMIENI. WARENIKI.

Jaka jest historia, wszyscy wiemy, więc kiedy mówimy o historii gastronomii, zaczynamy od pojęcia gastronomii, znajdujemy definicję w źródłach internetowych.
Gastronomia (franc. gastronomie), napisana w XVII wieku dla sztuki kulinarnej; to nauka o żelaznym prawie brzusznym: gastro <gr. gaster, gastros – brzuch, żołądek + nomie analogiczne do astronomii – nauka o prawach ciała niebieskiego: 1. nauka gotowania; 2. żywność gotowa do spożycia – masło, ser, kiełbasa, mięso, ryby, sałatki, kawior, napoje.
Jednoznacznie kibiny są częścią gastronomii, a nauka o produkcji kibinów jest częścią gastronomii społecznej, która obejmuje historię gastronomii.
Kibiny, które Karaimi przekazali Litwie są częścią litewskiej gastronomii historycznej. Musimy być wdzięczni tym ludziom za te wszystkie ulubione ciasta. Wkład społeczności karaimskiej w historyczną gastronomię Litwy jest oczywisty i niezaprzeczalny.
Zauważono, że kibiny jakby w piekarniku pieczone pielmeni. W rzeczywistości są podobne, są arcydziełami gastronomii historycznej, która jest „ukryta” w obecnych codziennych potrawach. Bracia kibinów są mniejsi pielmeni.
Kiedy pielmeni, wareniki pokochał nasz kraj dokładnie nie wiadomo. Bezspornie wydarzyło to się dawno temu. Większość wypieków z ciasta pszennego trafia na Litwę wraz z pierwszą pszenicą. Kolejna znacząca część gastronomii historycznej została wzięta z XIV i XV wieku przez „południowych” Tatarów, Karaimów i Żydów.
Pielmeni. Pielmeni mają tureckie pochodzenie, ale ,,Kundum“ to słowo tatarskie przetłumaczone jako „świąteczne danie”. Warto zauważyć, że malarz, historyk obyczajów Suwalszczyzny Aleksander Osipowicz, pisał o Tatarach w 1868 r .: „… próbowali też ludowych przysmaków – pielmeni. To posiekane nożem mięso owinięte w ciasto z jagnięciną, pieprzem i cebulą. W Warszawie nazywają to litewskimi pielmeńmi, bardziej poprawnie – tatarskimi. Świetne pielmeni, bardzo smaczne, ale trzeba wiedzieć, jak je zrobić, choć to bardzo proste danie. Je się ich łyżką. Najważniejsze jest wziąść do buzi cały pielmen nie rozkąsując go i nie rozlewając soku. W latach 80. i 90. XX wieku w domach Tatarów w Suwałkach do pierogów stosowano mięso z tłuszczem nerkowym.
Ciasto musiało być bardzo cienkie, ale nie do rozerwania, aby tłuszcz nie wyciekł. Zębate krawędzie pielmeni. Podawano do nich chrzan, ale nie polewano masłem… ”
Najstarsze przepisy wareników znalezione na Litwie w książce kuchara Radźwiłłów z XVII wieku. Jest to bardzo podobne na pielmeni ale nie takie same danie. Wareniki mogą być dwojakiego rodzaju w zależności od wyboru ciasta. Mogą być wykonane z drożdżowego ciasta i bez drożdżowego.
W XIX wieku te potrawy z ciasta były bardzo popularne wśród słynnych litewskich szlachciców Tyszkiewiczów. Słynny intelektualista, jeden z twórców Muzeum Starożytności w Wilnie, Eustachij Tyszkiewicz rozpowszechnił przepis w Wilnie. Na cześć szlachcica danie wciąż nazywa się Tyszkiewiczskimi pielmeńmi (czasem litewskimi). Charakterystyczne litewskiej kuchni, nadzienie tych pielmeni „wzbogacono” grzybami leśnymi. Autentyczny przepis na danie znajduje się w książce Wincentyny Zawadzkiej (1907 r.) „Litewski kucharz”.

Oto niezwykła i ciekawa ścieżka pielmeni, wareników. Prawdopodobnie przybył do naszego kraju z „południową”, zintegrowaną z lokalną kulturą gastronomiczną, a dzięki szlachcie zachowały się autentyczne pisemne przepisy.
Oto ciekawa historia o naszych ulubionych ciastach w litewskiej gastronomii historycznej.
http://www.lietuviuzodynas.lt/terminai/Gastronomija